Mama, która daje radę

Macierzyństwo XXI wieku powinno być proste

Macierzyństwo XXI wieku powinno być proste. Współczesne mamy mają praktycznie nieograniczony dostęp do informacji, wskazówek i podpowiedzi, jak dbać o swoje pociechy. W praktyce wiele młodych matek czuje się przytłoczonych nadmiarem informacji. Nieobce jest im także wrażenie dezorientacji, w końcu serwowane im newsy często są ze sobą sprzeczne. Poza tym matki obserwują siebie nawzajem, rywalizują, a ostatecznie czują się niewystarczająco dobre. Nie da się w końcu wygrać z idealnym wizerunkiem w social mediach. Autorki książki Mama lama, czyli macierzyństwo i inne przypadłości życiowe pomagają pozbyć się tej silnej potrzeby bycia najlepszą. Na swoim przykładzie pokazują, że opieka nad dziećmi to wyzwanie niemające sobie równych.

Bez wyrzutów sumienia

W przeszłości młoda mama mierzyła się co najwyżej z kąśliwymi komentarzami teściowej czy nieprzychylnych znajomych. Dzisiaj ze wszystkich stron otaczają ją mniej lub bardziej sensowne porady. Jeżeli czegoś nie wiedziała, ma wyrzuty sumienia. Gdy coś zbagatelizowała, także nie czuje się wartościową rodzicielką. Książka Mama lama, czyli macierzyństwo i inne przypadłości życiowe pomaga złapać dystans (https://www.taniaksiazka.pl/mama-lama-czyli-macierzynstwo-i-inne-przypadlosci-zyciowe-aleksandra-wozniak-p-1300193.html). Wystarczy się bowiem zatrzymać, głębiej odetchnąć i już zyskuje się zdrowszą perspektywę. Dzieciom nie potrzeba matki idealnej, zwłaszcza że takowa nie istnieje. Autorki wspomniane publikacji, Anna Weber i Aleksandra Woźniak, podpowiadają natomiast jak być mamą obecną, czułą i jednocześnie nie zwariować. Na początek należy pozbyć się wyrzutów sumienia, które w ostatnich latach stały się powszechną cechą matek. Większa empatia i wyrozumiałość względem samej siebie to fundamenty świadomego rodzicielstwa.

Życiowy balans

Niełatwo go wypracować. Nie będzie zapewne przesadą stwierdzenie, że wielu ludzi ponosi na tym polu klęskę. Jednak o równowagę w życiu warto walczyć jak o nic innego. Stanowi bowiem fundament satysfakcjonującego życia. Mamy małych dzieci mają tu szczególnie pod górkę. Zastanawiają się jak połączyć:

  • opiekę nad pociechami,
  • rozwój zawodowy, a przynajmniej utrzymanie kontaktu z zawodem,
  • życie towarzyskie, pasje i odpoczynek.

Anna Weber i Aleksandra Woźniak nie udają, że pozjadały wszystkie matczyne rozumy. Dzielą się z czytelniczkami swoimi doświadczeniami. Bez lukru, pomijania trudnych tematów i nadmiernego gloryfikowania macierzyństwa. O tym ostatnim można mówić, jak o bardzo ważnej roli w życiu. Jednak bez patosu, cierpiętnictwa i tworzenia idealnego, aczkolwiek niespójnego obrazu matki polki. Przyjemnie się czyta książkę Mama lama, czyli macierzyństwo i inne przypadłości życiowe. Nawet jeżeli jeszcze nie ma się dzieci.

People obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Czytaj dalej →